Sesja, miałem nic nie pisać, żeby mieć czas na naukę, ale wprost się nie da. We wszystkim przeszkadza policja. Już drugi raz postanowiła zrobić nalot na akademiki Politechniki Gdańskiej. Tym wpisem chciałbym wyrazić moje głębokie… zadowolenie z zaistniałej sytuacji oraz działań podjętych przez policję. A zanim ktoś będzie chciał bluzgać, to proszę o przeczytanie tego do końca.
2008
11
cze
Reakcja studentów na wczorajszy „nalot” policji
Studenci postanowili odreagować swoje frustracje związane z akcją policji w tradycyjny dla siebie sposób. Tworząc obrazek (tym razem w zasadzie napis) przy pomocy świateł w oknach w jednym z DS’ów Politechniki Gdańskiej:
2008
10
cze
Prawda o nalocie policji na akademiki Politechniki Gdańskiej
Informacje tutaj zawarte są w całości obiektywne oraz z pierwszej ręki (z racji że sam jestem administratorem tej sieci).
Więc najpierw pewna prawda:
Nalot (w sumie) nie był na akademiki (tak jak to napisał Zal) a na konkretne osoby, które mieszkają w akademikach. Nie „ucierpieli” na tym administratorzy SKOS (Sieć Komputerowa Osiedla Studenckiego) ani osoby postronne (ot, wejdziemy do tego pokoju, bo może tam są piraty).
