I jak Infinity Ward obiecało tak i pojawił się gameplay z Modern Warfare 2 (wiem, tłumaczenie tytułu nie jest zbyt trafne, ale inne które przyszły mi do głowy nie brzmią zbyt dobrze). Gameplay możemy obejrzeć na tej stronie.
A co nas czeka w listopadzie (jak niektórzy mawiają, po co komu wakacje? Byle był już listopad ;])? W oddziale pod dowódctwem Mydełka będziemy walczyć ze złym podwładnym Zachajewa który jest jeszcze gorszy od swojego poprzednika i chce dam nam jeszcze więcej zaba... znaczy walki celem uratowania świata. Będziemy walczyć w Syberii, Brazylii (nie w Afryce, jak twierdzą niektórzy :P) i (podobno, choć na gameplay'u tego nie zauważyłem) Afganistanie. Będziemy mogli się pościgać na skuterach śnieżnych. Może znowu polatamy bombowcem. Prawdopodobnie nie spotkamy już kapitana Price'a, któru umarł pod koniec Modern Warfare (chociaż pewnie po cichu wszyscy liczą na to, że Infinity Ward go w magiczny sposób wskrzesi i tradycji stanie się zadość).
Mają zniknąć nieskończone respawn'y przeciwników. Ma być zachowany filmowy charakter gry (za co wprost uwielbiam MW, oglądając egzekucję prezydenta Al-Fulaniego myślałem tylko o tym dlaczego oni chcą mnie zabić i błagałem żeby tego nie robili. To się nazywa gra z klimatem ;]). Dostaniemy tryb co-operative, jednak będzie on obejmował inne lokalce i misje niż te z Single Player. Z jednej strony szkoda, z drugiej daje możliwość pojawiania się kolejnych map.
W tej chwili pozostaje tylko czekać na targi E3, na których to Infinity Ward zaprezentuje Modern Warfare 2.