Chomik, który gapił się na ludzi

Matthew @ 2010-06-06 — Kategorie: Prywatne, Śmietnik

Jak niektórzy mogli się już przekonać, mam chomika. Na imię jej (bo to ona) Kulka. Wbrew pozorom nie dostała tego imienia ze względu na kształt… chociaż trzeba przyznać, że z dnia na dzień coraz bardziej do niej pasuje. Po prostu tyje w oczach. Aktualnie wygląda tak:

Read More

Dom wariatów

Matthew @ 2010-01-07 — Kategorie: Prywatne

Z racji podejrzenia u mnie depresji (nie macie co się cieszyć, już mi lepiej ;P) postanowiłem dowiedzieć co można by z tym zrobić. I tak chcąc się leczyć, jak tradycyjnie w Polsce, trzeba być albo zdrowym albo bogatym.

Read More

Idealna dziewczyna dla programisty (dla mnie?)

Matthew @ 2009-10-24 — Kategorie: Prywatne, Śmietnik

Przeglądając sobie internet natrafiłem na coś takiego.

Jakieś 4-5 miesięcy temu miał się pojawić taki wpis (w którym miałem zamiar się powyzewnętrzniać na mój kawalerski stan, pomarudzić jakiego to mam pecha w życiu i ogólnie nie idzie mi z płcią przeciwną). A że nigdy nie byłem dobry w pisaniu takich rzeczy. to się skończyło na jednym zdaniu i zapisaniu tego w szablonach. Ponieważ czasami warto porobić porządek w szkicach a obiecałem sobie, że zawsze prędzej czy później będę kończył wszystkie wpisy… postanowiłem zmienić charakter tego. :D I znalazłem takie coś:

Read More

Czterooki

Matthew @ 2009-06-08 — Kategorie: Prywatne, Śmietnik

Od pewnego czasu zauważyłem małe pogorszenie mojego wzroku. Po uzbieraniu odpowiedniej kwoty (dzięki Ci Urzędzie Skarbowy za zwrot podatku) postanowiłem udać się do odpowiedniego lekarza. Za namową Zala wybrałem odpowiedni zakład w którym zostałem przebadany (90 zł), a później zostały mi zrobione okulary (314 zł). Obsługa była bardzo miła. Nie było problemu z podzieleniem badania na dwie części ze względu na moje zajęcia na uczelni. Poszedłem we wtorek, z zamiarem dowiedzenia się co i jak. Od razu zostałem przebadany, ponieważ jednak nie miałem specjalnie czasu, więc zakraplanie oczu i dalsze badania przełożone zostały na następny dzień. Najlepsza była moja reakcja na słowa pani doktor, gdy ledwo wszedłem do gabinetu:

Read More