Atom

2011
27
sty

Praca dla wielkich korporacji

Kategoria: ProgramowanieMatthew @ 17:40, Komentarze (9)

Czemu nie należy programować dla wielkich polskich korporacji? Kod który się dostaje jest marnej jakości, pisany przez fanatyka C, który wyznawał zasadę, że jeżeli nikt inny nie będzie w stanie tego kodu rozwijać, to nie będą mogli zwolnić jego twórcy (mimo wieku wskazującego na posiadanie wnuków nadal pracuje w firmie). Fragmenty napisane w C++ (pewnie już przez kogoś innego) są cholernie wolne. Nie, nie dlatego że są napisane w C++, tylko dlatego że zatrudnia się do tej pracy oszołomów którzy w C++ pisać nie potrafią. Przykład? Split na stringu dostarczony w Boost jest 3 razy szybszy od tego co został ręcznie napisany w projekcie który mam przyjemność pisać (chcę umrzeć…). Ale nie można wykorzystać szybkich i gotowych bibliotek Boost, bo musiałoby to przejść przez całą biurokrację aby była możliwość wstawienia jednego include’a i dorzucenia kilku plików… jakby nietechniczna biurokracja wiedziała lepiej ode mnie co jest mi potrzebne do napisania wydajnego kodu. Dlaczego tak? Bo jest to znacząca zmiana powodująca rozrastanie się kodu. A to że większość softu mają w Javie EE i wrzucenie tam czegoś powoduje ogromne narzuty wydajności, pamięci i dysku to już nikt tego nie widzi. Żeby było ciekawiej kod nie zawiera praktycznie żadnych komentarzy, dokumentacja niewiele mówi i jest pisana dla biurokratów, nie dla programistów. Na sam koniec trzeba przeprowadzić i udokumentować testy. Bardzo szczegółowo… czy ja mogę prosić o równie szczegółową dokumentację i komentarze do kodu (chcę umrzeć po raz drugi…)? Po wszystkim piszemy dokumentację końcową opisującą jakie zmiany zaszły w kodzie. Żeby nie było za łatwo, należy ją napisać na wzór poprzednich dokumentacji, które zupełnie nic nie mówią o tym co zostało zmienione. Znaczy nic nie mówią programistom, bo ten język to chyba tylko gryzi-ołówki na wysokich szczeblach rozumieją, którym trzeba tą samą informację powtórzyć w kilku różnych sekcjach których tytuły nie odpowiadają temu ani co zostało zmienione ani gdzie (chcę umrzeć po raz trzeci).

Wniosek: nic tylko podziwiać programistów. Pracują na marnym kodzie, piszą głupoty (bo inaczej się nie da) w dokumentacji, której nikt techniczny i tak później nie przeczyta, bo nie zawiera grama przydatnych informacji.

2010
15
wrz

Jakiego języka programowania się nauczyć? – część 2

Kategoria: Programowanie, TechblogMatthew @ 00:28, Komentarze (20)

Poprzednim razem pisałem dla tych, którzy marzą, że po nauczeniu się jakiegoś języka programowania, szybko zapełnią swój garaż nowymi modelami Ferrari, Astona Martina czy Lamborghini. Tym razem postaram się skupić bardziej na odpowiedzeniu na pytanie ludziom, którzy wyżej stawiają sobie własny rozwój niż ciągnący się za nimi tłum piszczących nastolatek. Źle. Kto widział żeby za programistami ganiały nastolatki? W każdym razie wiecie o co chodzi. Czytaj dalej…

2010
05
wrz

Najgorszy język programowania na świecie

Kategoria: Programowanie, TechblogMatthew @ 00:58, Komentarze (20)

C++. I mógłbym w tym momencie zakończyć wpis, wszyscy by się ze mną zgadzali, a mała grupka fanatyków tego reliktu przeszłości by płakała po kątach jak to znowu wszyscy dyskryminują ich narzędzie pracy. Gdyby nie dwa ale. Pierwsze ale: jestem wrednym skurczybykiem, który czasami stara się wyjrzeć poza własne podwórko i przeważnie nie lubi się zgadzać z tym co gada tłum (bo tłum to bezmyślne stado baranów). Drugie ale: sam programuję C++ i lubię (nawet bardzo) ten „relikt przeszłości”. W ramach marudzenia na obecny stan rzeczy (jakikolwiek by nie był), postanowiłem naskrobać sobie ten nic nie wnoszący, beznadziejny, całkowicie niemerytoryczny wpis. Dla tych co potrzebują przeczytać coś mądrego zostawiam ostatni (a może dwa?) akapit. Enjoy. Czytaj dalej…

2010
20
sie

O komórkach z punktu widzenia młodego programisty

Kategoria: Programowanie, TechblogMatthew @ 00:36, Komentarze (8)

Budzimy się pewnego ranka i stwierdzamy, że dobrze by było poszerzyć swoje horyzonty (a tak dorzucić kolejny wpis do CV) i oprócz pisania programów na komputery stacjonarne weźmiemy się także za komórki. Znamy przynajmniej 2 technologie takie jak Java/C++/Qt/C# z .NETem (niepotrzebne skreślić) lub mamy zapał by poznać kolejną. Pozostaje pytanie, w którą stronę się skierować? Smartfony tanie nie są ale udało nam się zebrać (lub wygrać) odpowiednią ilość pieniędzy, więc jedyne co pozostaje to zakup odpowiedniego sprzętu, gdyż nawet najlepszy emulator nie jest w stanie oddać wszystkich właściwości telefonu.

Czytaj dalej…

2010
16
sie

Co nowego w Qt 5?

Kategoria: Miniblog, Programowanie, QtMatthew @ 01:12, Komentarze (8)

Warto czasami przejrzeć kod źródłowy projektu z którego się korzysta. Można wyciągnąć z niego takie wiadomości jak np. co będzie w kolejnej wersji. I tak znalazłem, że metoda minimumTabSizeHint(), która teraz jest prywatna zostanie zmieniona w chronioną metodę wirtualną. Mała rzecz a cieszy. Swoją drogą to ciekawe kiedy zrobią wielolinijkowe zakładki?

2010
12
sie

fooaudio 0.1.91 – Codename: „Bunny”

Kategoria: fooaudio, Programowanie, Projekty, TechblogMatthew @ 18:01, Komentarze (13)

Niestety, z braku czasu i wielkości zadania nie udało mi się dotrzymać wcześniejszego planu i wydać fooaudio 0.2. Jednak, aby nie było całkiem pusto, zapchać bloga i zgarnąć trochę odwiedzin to powiem o tym co do tej pory zrobiłem.

Czytaj dalej…

2010
06
sie

Kurs Qt – część 10 – WebKit

Kategoria: Kurs Qt, Programowanie, Qt, TechblogMatthew @ 03:21, Komentarze (5)

Połowa wakacji za nami, więc żeby ten czas nie okazał się całkiem bezproduktywny – kolejna część kursu Qt. Na warsztat weźmiemy WebKita i w 15 minut stworzymy własną przeglądarkę internetową. OK, może nie w 15 i nie będzie to coś co zasłuży na miano pełnoprawnej przeglądarki internetowej – co najwyżej na wersję Alfa, ale pozwoli nam się zaprzyjaźnić z używaniem WebKita w Qt. Ale żeby nie było całkiem biednie, dodamy jeden killer feature, czyli zapisywanie wyrenderowanych stron jako obrazki.

Czytaj dalej…

2010
08
lip

QDE – Cute Desktop Environment

Kategoria: Open Source, Programowanie, Projekty, Qt, TechblogMatthew @ 02:35, Komentarze (36)

Iria poruszył ciekawy temat, mianowicie stworzenia środowiska graficznego, które wzorem Xfce czy LXDE miałoby być lekkie i szybkie, a tak jak KDE oparte na Qt, jednak bez obciążania systemu sporą ilością dodatkowych bibliotek oraz dziwną architekturą KDE, czyli pakowaniem wszystkiego w środowisko (aby programy były trochę mniejsze) i dorzucaniem masy dodatkowych usług (aby były trochę bardziej funkcjonalne). (ale tworzę masakrycznie długie i złożone zdania O_o) Przypomniało mi się,  że ktoś już się kiedyś podjął takiego zadania, projekt nazywa się Antico, jednak z powodu przejścia autora na Mac OS X (teraz ktoś może napisać arta na temat tego jak Apple niszczy Open Source) projekt został zamknięty. Przejrzałem kod i… nie wygląda tak strasznie. Choć sam Antico mi się zupełnie nie podoba (szukam raczej dobrego kompromisu między Plasmą w KDE a lekkimi menedżerami okiem jak FVWM) i wolałbym wykorzystać fragmenty jego kodu do nauki i stworzenia czegoś własnego (tak wiem, pojawią się komentarze żeby rozwijać to co już jest), tym bardziej, że kiedyś zastanawiałem się nad próbą zrobienia własnego WM, ale trochę mnie to wtedy przerosło. Więc w sumie… dlaczego nie (pomysły nowych projektów są wyjątkowo tanie ;))? I tak do głowy przyszło mi QDE. Jako rozwinięcie Cute Desktop Environment (dla tych którzy jeszcze nie wiedzą, Qt czyta się jak „cute”).

Czytaj dalej…

Następna strona »