Ponieważ mam już własny hosting, więc wypadałoby go wykorzystać jakoś bardziej niż tylko miejsce na bloga. Oprócz stron na poszczególne projekty (i jakąś stronę domową, ew. kolejny blog o innej tematyce?) przydałoby się wreszcie postawić issue tracker, który byłby szczególnie przydatny przy kolejnym wydaniu fooaudio a którego brakowało już wcześniej. Jednak nie mogę znaleźć nigdzie jakiegoś porównania czy recenzji różnych issue trackerów, tak żebym mógł wybrać jeden dla siebie. I stąd moje pytanie: jaki wybrać? Moje wymagania:
- powinien obsługiwać wiele projektów
- wielu userów
- możliwość dodawania bugów bez logowania
- możliwość podpięcia osobnej domeny (w sensie, że fooaudio byłoby dostępne pod adresem bugs.matthew.org.pl/fooaudio/ a quickTweet pod bugs.matthew.org.pl/quicktweet, itd.) pod każdy projekt
- żebym nie musiał się zastanawiać jak to działa, czyli ogólne user friendly
Tagi: bug, issue tracker
Nie dlatego, że jej praca jest mało wartościowa, ale ze względu na wszystkich tych kobiet, rodzin, mężczyzn, którzy jednocześnie pracują zawodowo, zajmują się domem, mając jeszcze małe dzieci do wychowania. Jak te “pracujące” śmią w ogóle patrzeć tym ludziom w oczy, mówiąc o “równych” prawach, które mają być równiejsze dla nich.
To samo tyczy parytetów. Głośne krzyczenie o równość zagwarantowaną przez prawo, która jest równiejsza dla tych, którym nie chce się wysilić lub się nie nadają do danego zajęcia. Najlepszy przykład to Szwecja, gdzie zrezygnowano z parytetów bo były krzywdzące dla kobiet. Ale pewnie w Polsce wprowadzi się tylko połowę parytetu, która promuje tylko jedną grupę.
Tagi: kobieta, parytet
Tak mi powiedział ktoś na rozmowie rekrutacyjnej w WP. Cóż, nie wszystkie narzędzia nadają się do kopania rowów. Jak również niektórzy wolą malować ściany zamiast kopać. A trudno, żeby dobry malarz musiał być zmuszany do przekopywania kanalizacji łopatką do piaskownicy.
Tagi: Programowanie
W związku z niezbędnymi dla greckiej gospodarki reformami i cięciami w budżecie, ulice Aten i innych miast kraju zapełniły się protestantami. – z tvn24.pl
Ostatnimi czasy coraz częściej trafiają się takie fajne kwiatki na tvn24.pl
Bo jak inaczej nazwać niemożliwość zainstalowania systemu z powodu braku obsługi klawiatury (!!!), która działa do czasu załadowania się systemu z LiveCD, a potem jest rozpoznawana jako Bluetooth i odcinana.
Na niektórych portalach, przy rejestracji, jest sprawdzanie bezpieczeństwa hasła. Czyli im bardziej porąbane i niesłownikowe hasło tym jest ono (teoretycznie) bezpieczniejsze i jego odgadnięcie powinno być trudne. Jakie było moje zdziwienie gdy za bezpieczne hasło zostało uznane dupa.8.
8 kwietnia o godzinie 18:00, w Auli nr 3 w Instytucie Informatyki na Uniwersytecie Gdańskim odbędzie się drugie spotkanie TRUG (Trójmiejskiej Grupy Użytkowników Ruby).
Dlaczego o tym piszę, skoro sam w Ruby nie programuję? Zostałem poproszony o zrobienie prezentacji o gitcie podczas tego spotkania (i oczywiście się zgodziłem
). Więc, jeżeli ktoś chciałby posłuchać tej prezentacji (oraz pozostałych z tematyki Ruby’ego) albo porozmawiać po spotkaniu to serdecznie zapraszam.
Idąc dziś do sklepu, przeszedłem obok małej budki z kwiatami niedaleko miejsca gdzie mieszkam. Jakież było moje rozbawienie widząc tą długą kolejkę za kwiatami. Po 10-15 minutach wracam ze sklepu tą samą drogą, którą szedłem wcześniej. Tym razem rozbawienie przerodziło się w zdziwienie, że kolejka wcale się nie zmniejszyła.