O Qt co w domku z Oknami stało

Matthew @ 2012-04-08 — Kategorie: Programowanie, Qt, Śmietnik, Techblog

Ostatnio dość często docierają do mnie pytania o Qt pod Windowsem.  Czy kod napisany pod innym systemem będzie działał pod Windowsem? Jak zainstalować Qt pod Windowsem? Czy będzie pan pisał w Qt pod Windowsem jeżeli będzie taki projekt?* Jaki edytor najlepiej wybrać do pisania w Qt? Pewnie też pod Windowsem.

Nie. Nie (wiem). Nie (patrz gwiazdka niżej). Notatnik.

Ludzie! Studenci! Licealiści! Uczniowie! Panie i Panowie! Ssaki dwunożne! I te czteronożne pchające się na klawiaturę. Jeżeli kiedykolwiek ktoś z was wpadnie na genialny pomysł nauczenia się programowania w Qt (robienie projektów jest już uwarunkowane znacznie większą liczbą czynników i granica między chybionym pomysłem a „Ok, możemy na tym zarobić” jest znacznie bardziej płynna i rozmyta) weźcie połóżcie się, odpocznijcie. Jak wolicie aktywnie spędzać czas to pobiegajcie. I przemyślcie jeszcze raz tą decyzję.  Jeżeli macie zamiar nauczyć się Qt tylko-i-wyłącznie (ew. zaczynacie od tego) pod Windowsem to prawie na pewno zmarnujecie swój czas. Lepiej wybierzcie C# albo coś innego .NETowego. Może jeszcze Java.

Podstawowym środowiskiem dla Qt były, są i będą systemy Uniksowe (z naciskiem bardziej na Linux niż Mac). Chyba że Nokia jakoś przepchnie używanie Qt jako podstawową platformę do rozwoju oprogramowania dla Windows Phone.

Co za tym idzie najlepiej swoją przygodę z Qt zacząć właśnie od Uniksów. Jest to znacznie (w mojej ocenie) wygodniejsze środowisko do programowania jak i jego nauki. Można znacznie więcej się dowiedzieć o samym procesie przechodzenia od kodu źródłowego do gotowej binarki oraz o narzędziach z których się korzysta. Nie żeby pod Windowsem tego się nie dało zrobić ale jakoś przy Oknach mniej się zawraca tym głowę i wystarczy klikać w zieloną strzałkę. Ja wiem że to jest wygodne i w ogóle. Ale pewne podstawy trzeba znać. Żeby później nie mieć problemu z brakiem bibliotek o czym mówi nam linker a my nie rozumiemy w jakim narzeczu do nas nawija czy żebyśmy nie próbowali załatwiać problemów z kodowaniem znaków w konsoli ręcznie pisząc kod który będzie ręcznie konwertował każdego stringa. W końcu lepiej być Panem Programistą niż Pan Małpka – Klepacz Kodu.


*) To też jest ciekawe. Rozmowa o pracę, pytanie pod jakim systemem najchętniej bym chciał programować w Qt. Odpowiedź jest oczywista (dla tych którzy kochają Macintoshe trochę mniej ale powinni załapać). A co jeżeli projekt docelowo ma być na Windows? Tutaj już mniej oczywiste: z chęcią bym go napisał pod Linuksem a odpalał i testował pod Windowsem. Skoro Qt jest przenośne to nie ma różnicy pod czym to napiszę skoro wszędzie powinno działać tak samo. Jak nie działa to należy to zgłosić. A co jeżeli ten projekt będzie zawierał mechanizmy specyficzne dla Windowsa. No tutaj już nie wytrzymałem (co odpowiedziałem to się domyślcie po powyższym tekście).

Ale! Drogi pracodawco: programiści to z definicji dziwki. Jak mu się zapłaci to będzie robił w czym tylko chcesz (poza paroma nawianymi free-software-owcami, Beeeeeeeee). Dlaczego? Bo mu za to płacisz i dla niego to czego używa to tylko narzędziem. Chyba że nie jest zbyt doświadczony w używaniu tego narzędzia, ale to już jest bardziej problem pracodawcy a nie programisty (dopóki nie zostanie zwolniony). Ten się szybko nauczy a nawet jak nie będzie w tym orłem to i tak zrobi więcej dobrego niż pierwszy lepszy student czy absolwent. Bo to jest programista, jemu nie płaci się za znajomość technologii/narzędzia X czy Y. Tylko za rozwiązywanie Twoich problemów przy pomocy komputera a tam gdzieś między wierszami przeciśnie się X czy Y. I co tu mówić, programiści są w tym całkiem nieźli.

Komentarze:

Ponoć istnieje wtyczka do VS, trzeba tylko lubić VS. Alternatywy potrzebują czasem trochę więcej zabawy, może nawet instalowania MinGW, a to jest już dość frustrujące.

Z tym notatnikiem to tak serio???

„programiści to z definicji dziwki.” – mistrzostwo :)

Programista, choćby z ciekawości, jak mu każą.. to napisze coś w tym a nie innym języku, w tym a nie innym środowisku. Będzie przy tym co najwyżej klnął i wyzywał wszystkich od szmat… ale na koniec zawsze się czegoś nauczy… albo że coś można w ten sposób rozwiązać, albo że dane środowisko, język, technologia do danego zastosowania w ogóle się nie nadaje i należy się od niego trzymać z daleka w miare możliwości.. albo zarządać od szefa ekstra dodatku za prace w szkodliwych dla zdrowia warunkach :)

@Druedain: nie, ta cała linijka to był żart/ironia/sarkazm/etc. Kod napisany pod Linem w czystym Qt bez niczego idzie pod Windą i Mackiem. Qt się instaluje przy pomocy SDK (banalna instalacja, ściągnąć, odpalić, kwiatek na Enter i idziemy zrobić herbatę, za IDE masz Qt Creatora albo Visual Studio.

@Noisy: Ja muszę się nauczyć tak dyplomatycznie kłamać, że będę robił w dowolnym środowisku i w dowolnej technologii bo przez moją szczerość ostatnio nie dostałem roboty mimo że od strony technicznej byłem najlepszym kandydatem (wyciągnąłem 70% z testu z C++ z pytań na które odpowiedzi nie znajdziesz w książkach, przynajmniej nie dosłownie). Ooo i że będę robił to prawie za darmo. ;P

Pingback: KDEFamily - Przegląd prasy 7/2012

Dodaj komentarz:

 

Subscribe without commenting