Powrót z zaświatów aka (bardzo ważne) ogłoszenie drobne

Matthew @ 2011-10-23 — Kategorie: Śmietnik

Witajcie.

Po bardzo długiej nieobecności udało mi się wreszcie zebrać w sobie i napisać tego posta. Co można potraktować jako chęć powrotu do częstszego i regularnego pisania. Nie nastąpi to od razu i pewnie nie zasypię was też kolejnymi tutorialami. Znaczy zasypię, ale w późniejszym terminie. W związku z tym kilka próśb/uwag:

  1. Najważniejsza prośba: wszyscy którzy trzymają jeszcze feedy z bloga w swoich czytnikach są proszeni o ich aktualizację na ten adres: http://feed.matthew.org.pl/LoveFreedomAndOpenSource. Niestety, co prawda obecny feed (hostowany przez feedburnera) jeszcze istnieje, ale albo przestał być powiązany z żadnych moim kontem albo wpakowałem go na takie konto do którego kompletnie zapomniałem dostępu, więc nie jestem w stanie zapewnić, że będzie istniał w przyszłości. Nowy również będzie hostowany przez feedburnera ale jest trochę bardziej powiązany z moją domeną. Szkoda tylko że nie da się wybrać całkowicie własnego adresu.
  2. Poprawiłem kody i linki do repozytoriów. Jeżeli jednak ktoś zauważy błędy to proszę się zastosować do punktu 3.
  3. Wszelkie błędy znalezione na blogu proszę zgłaszać na mój e-mail (matthew@matthew.org.pl) w tytule wstawiając na początku „[Błąd na blogu]” (bez cudzysłowów oczywiście). Wszelkie inne sugestie proszę opatrywać tagiem „[Blog]”. Pozwoli mi to na łatwiejsze filtrowanie i zarządzanie, bo ostatnio giną mi te e-maile w gąszczu pozostałych mało ważnych.
  4. Jeżeli znalazła by się osoba która zna się na HTMLu/CSSie i wiedziała jak poprawić niektóre bugi tutaj to również byłbym wdzięczny za napisanie. Szczególnie mam problem z poprawnością list w tekście wpisów. Kropki są za bardzo poza tekstem.
  5. Osoby które subskrybują treść przez wszelkiego rodzaju blipy/twittery/identici: istnieją takie, a jeżeli tak to czy wolicie tą formę czy chcecie być zmuszeni do przerzucenia się na feedy? Szczególnie tyczy to się identi.ca, bo z integracją powiadomień przez WordPressa jest mały problem. Przynajmniej nie znalazłem działającego pluginu gdy tworzyłem to w ramach blipa/twittera.
  6. Punkt 5. ma też za zadanie orientację w przypadku Google+.  Google wreszcie obiecało włączyć Google+ dla Google Apps, a działanie tego ostatniego ostatnio bardzo się polepszyło (może poza pocztą, ale nie wiem jeszcze czyja to wina). Nie wiem jeszcze czy będzie się dało w rozsądny sposób wykorzystać Google+ do powiadomień o nowych postach, ale jeżeli tak to mam to zamiar namiętnie wykorzystać.
  7. Ponieważ Google się ostatnio bardzo stara więc wrzuciłem googlowy przycisk +1 do postów (takie maleństwo pod tytułem). Moje pytanie co z nim zrobić? Wyrzucić, zmienić lokalizację, dać większy? A może dorzucić mu towarzystwo w postaci jakiś przycisków twitterowo-innych?
  8. Jeżeli ktoś by wiedział o nowym genialnym pluginie do kolorowania kodu to z chęcią bym przygarnął. Najlepiej coś co by łączyło zalety CodeColorer i możliwości swobodnego przełączania się między trybem wizualnym i HTML. Aktualnie mam z tym spory problem, bo wizualny lubi wycinać wszystko co jest pomiędzy < a > i czasami robić inne kwiatki w kodzie.

Z grubsza to tyle. Jeżeli coś mi się jeszcze przypomni to na pewno napiszę.

Jeszcze prośba do chcących kolejnych tutoriali: jeżeli chcecie jakieś nowe, zostawcie komentarz o czym to ma być. Nie musi to być koniecznie Qt. Co do samego Qt (bo założę się że taka prośba by się pojawiła) to na razie nie ma szans na nowy tutorial odnośnie obsługi Qt Creatora. Problem z tym jest taki, że wersja pisana jest czasochłonna do zrobienia i jest wysoce nieefektywna. Czyli można się narobić jak głupi, popisać tekstu, narobić screenshotów a i tak się zapomni o jakiejś pierdółce i połowa ludzi już leży i kwiczy bo nie wie co zrobić. Rozwiązaniem byłoby zmontowanie jakiegoś filmu… niestety, nagranie takiego czegoś nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy. Co innego tłumaczyć coś drugiej osobie na żywo, a co innego mieć świadomość nagrywania się (szczególnie że mój głos nie jest czymś co by się chciało słuchać na co dzień ;P). Jakoś zawsze mój głos szybko się łamie i zamiast opisu co robię zapada taka niezręczna cisza… no chyba że ktoś znajdzie mi jakiś bardzo dobry argument/powód/sposób, który przekona mnie/ułatwi mi to zadanie to myślę że powinienem coś takiego zrobić.

Komentarze:

Witam,
czy możesz sprecyzować punkt 4?

Jakie konkretnie bugi masz na myśli (trudno czasami wpaść na to co jest bugiem a co powstało z pełną świadomością autora :)) ?
Co oznacza, że kropki są poza tekstem? Są zbyt wcięte? Zbyt nisko?

@sidewinder: chodzi o to, że nie wszystko tutaj jest tak ładnie zrobione jak być powinno. Nie jestem webmasterem, nie znam się na robieniu stron a już na pewno nie znam się na tym jak powinny one wyglądać żeby były ładne, praktyczne i szybko się wczytywały. Sprawę kropek (lub bardziej po ludzku: list wypunktowanych) już pomógł mi załatwić MacDada, ale np. sam rzucił pomysłem, że szerokość bloga (szczególnie tekstu) powinna być ograniczona, bo teraz rozszerza się do szerokości okna i np. niektórym niewygodnie to się czyta (ja np. mam rozdziałkę 1920×1200 i nie jest tak źle, ale nie jestem wyznacznikiem jak być powinno). I tu jest np. problem jak zrobić, żeby było dopasowanie jednocześnie do 1280 (moja minimalna szerokość) i 1024 (tutaj trzeba dostosować się do użytkowników netbooków)… chociaż może i tutaj też nie mam racji. Może ktoś gdzieś widział jakiś ładny i przejrzysty theme… i tak dalej i tym podobne.

Też trzeba by jakoś bardziej umiejscowić przycisk +1, bo tak trochę niefortunnie jest wstawiony (metę posta przesuwa w dół)… z kolei jak tytuł jest za długi i zajmuje 2 linijki to wszystko przesuwa się pod kalendarz. Ooo… komentarze wyglądają okropnie. To są właśnie takie rzeczy do które bym musiał kiedyś poprawić, ale kompletnie się na tym nie znam.

W dobie szału na css3 i html5 pojawia się sporo „gotowców” (http://html5boilerplate.com/, http://www.getskeleton.com/) pozwalających rozpocząć projektowanie strony i layoutów. Najbardziej przypadł mi do gustu ten http://cssgrid.net/. Jest to bardzo malutki css z layoutem elastycznym. Nominalnie pracuje przy 1280×1024, przy większych ekranach utrzymuje rozmiar, przy rozmiarach mniejszych „składa się” w taki sposób, że na komórce, tablecie czy netbooku nie ma pasków przewijania w poziomie. Na stronce której link podałem można to zaobserwować zmniejszając okno :).

@sidewinder: na razie nie mam swojej komórki z której musiałbym przeglądać bloga (mooooooooożeeeeeee kiedyś się dorobię na jakiś, ale to za 100 lat)… prawdę mówiąc nie specjalnie widzę czemu ktoś miałby chcieć przeglądać mojego bloga z komórki. Netbook to taka dolna granica która pozwala czytanie tutoriali i robienie przykładów z nich. Smartfono-tablety to ~1% wejść, więc na razie nie planuję robić jakiś specjalnych ustępstw. No i jeszcze problem, że nawet jeżeli wezmę jakiś taki gotowiec, to pozostaje problem wpasowania go w wordpressa… i nadania mu jakiegoś sensownego wyglądu. Ogólnie na razie bardziej zależy mi na poprawie czytelności i wyglądu na komputerach niż zmianę ułożenia poszczególnych elementów.

Nie chodzi o ustępstwa tylko o to, że cssgrid jest mało inwazyjnym rozwiązaniem które skaluje się od dekstopów, poprzez laptopy, netbooki, tablety aż do smartfonów. Nie znaczy to, że należy celować w użytkowników tych najmniejszych ekranów. Nie znaczy, że należy rezygnować z wyglądu obecnej strony. Tu chodzi tylko o layout, nie o kolorystykę, typografię itp. Faktycznie zapomniałem, że cały blog działa na wordpress. W takim układzie zakładam, że należy znaleźć nie narzędzie do stworzenia własnego, ale gotowy theme który będzie się skalował. Jak na coś trafię, na pewno dam znać.

@sidewinder: właśnie problemem może być to, że mój blog w obecnej formie, nawet po zmianach, bardzo słabo będzie chciał się skalować. Chciałbym zachować obecny layout, w sensie u góry logo, pod nim lekkie menu do stron, główna część to treść a na prawo on niej menu do kategorii, etc. Ehhh… komórki to spory problem. Chyba żeby zrobić osobny layout właśnie na mobilne? Ale mówię, najpierw chciałbym poprawić bloga pod kątem PCtów a dopiero później zabrać się za coś mniejszego.

Dodaj komentarz:

 

Subscribe without commenting