Coś o korepetycjach

Matthew @ 2011-02-20 — Kategorie: Studia

pilny_uczen: hej znalazlam Cie na korepetycjach z programowania.
pilny_uczen: dalej aktualne?
Matthew: tak
pilny_uczen: to tak: musze do konca tygodnia zaliczyc programowanie w c.
pilny_uczen: uzywamy turbo co.
pilny_uczen: turbo c.
pilny_uczen: nawet nie moge go nigdzie znalezc w internecie.
Matthew: turbo c to tylko kompilator
pilny_uczen: wlasnie.
Matthew: od wieków nieużywany :D
pilny_uczen: na ug uzywany do dzis do masakrowania studentow.
pilny_uczen: fakt jest taki: ze jestem w wielkiej czarnej dupie.
pilny_uczen: nic nie umiem.
pilny_uczen: totalnie.
pilny_uczen: prubowalam troche poczytac i na tym sie moja wiedza konczy.
Matthew: próbowałem
pilny_uczen: nie wazne. milego dnia.

Dwa wnioski: W ramach oszczędności (prądu, sieci) serwisy z ogłoszeniami korepetycji powinny być czynne tylko na miesiąc przed sesją. Hmmm… drugiego nie pamiętam, ale na pewno był jakiś błyskotliwy.

PS. Wniosek trzeci: droga kadro naukowa Uniwersytetu Gdańskiego. Oprócz takich przestarzałych technologii jak Turbo C, mamy również dostęp do nowszego oprogramowania, które nie dość że wspiera standard ANSI C to jeszcze jest za darmo i działa na 3 najpopularniejszych systemach operacyjnych (mowa oczywiście o GCC). Naprawdę, nie zmuszajcie studentów do używania czegoś co w normalnym świecie stoi w muzeum.

Komentarze:

Jesteś pewien, że chodziło Ci o ASCII C, a nie ANSI C pilny korepetytorze:>

@airborn: jak już wcześniej Ci mówiłem, nie spałem i długo jechałem z domu do Gda (jutro znowu studia, łiiiiiiii ;/), więc mogłem się trochę machnąć. ;P

Nie martw się, na PG też mamy technologię sprzed kilkunastu lat, której nikt normalny nie ożywa już od kilkunastu lat. :)

@esio: wiem, spędziłęm na PG już 4.5 roku, czeka mnie jeszcze 1.5… chociaż największą wtopą tego typu był jakiś język do robienia trójwymiarowych map czy czegoś takiego… nie ma… w każdym razie do jakiś wizualizacji 3D. Innych grzechów nie pamiętam, ale może dlatego że jak na 1. semestrze mieliśmy podstawy programowania to zaliczyłem je indywidualnym projektem.

no popatrz… a ja myślałam, że zacofanie nauczycieli informatyki w stosunku do uczniów wynika raczej z faktu, że skończyli studia dawno temu, a nie z tego, że na studiach też nadal wymagają przestarzałych umiejętności;)

@Kasia: zacofanie nauczycieli informatyki w stosunku do uczniów wynika raczej z tego że ich już „zabawa” z komputerem nie interesuje. To że uczą kogoś innego zamiast robić coś w tym spowodowało że zaczęli tego nienawidzić zamiast się rozwijać. W końcu po co mają się uczyć czegoś nowego i coś robić nad plan skoro nikt od nich tego nie wymaga?

Naprawdę na pewno piszemy razem :-)

Na niektórych trójmiejskich uczelniach nadal męczą Turbo Pascala w ramach zajęć z programowania strukturalnego.

Od pewnego czasu również zamieściłem ogłoszenia w sieci odnośnie korepetycji z infy, zgłoszeń parę było :P
Ale, żadne odnośnie nauki czy prawdziwych „korepetycji”, główny problem to zaliczanie egzaminów wirtualnie za uczniów…
Brak słów, ale taka rzeczywistość.

Dodaj komentarz:

 

Subscribe without commenting