Atom

2010
30
cze

Jaki Issue Tracker?

Kategoria: Inżynieria oprogramowania, MiniblogMatthew @ 17:24

Ponieważ mam już własny hosting, więc wypadałoby go wykorzystać jakoś bardziej niż tylko miejsce na bloga. Oprócz stron na poszczególne projekty (i jakąś stronę domową, ew. kolejny blog o innej tematyce?) przydałoby się wreszcie postawić issue tracker, który byłby szczególnie przydatny przy kolejnym wydaniu fooaudio a którego brakowało już wcześniej. Jednak nie mogę znaleźć nigdzie jakiegoś porównania czy recenzji różnych issue trackerów, tak żebym mógł wybrać jeden dla siebie. I stąd moje pytanie: jaki wybrać? Moje wymagania:

  • powinien obsługiwać wiele projektów
  • wielu userów
  • możliwość dodawania bugów bez logowania
  • możliwość podpięcia osobnej domeny (w sensie, że fooaudio byłoby dostępne pod adresem bugs.matthew.org.pl/fooaudio/ a quickTweet pod bugs.matthew.org.pl/quicktweet, itd.) pod każdy projekt
  • żebym nie musiał się zastanawiać jak to działa, czyli ogólne user friendly

8 komentarzy do “Jaki Issue Tracker?”

  1. venedie, dnia 30 czerwca 2010 o 17:36 napisał(a):

    Szczególnie polecam Redmine! Masa pluginów (można nawet zgrabnie rozszerzyć o scrum :P)! Napisany w RoR. Ma jedną wadę, której jeszcze nie rozgryzłem (może kwestia dokonfigurowania) – nie trzyma w pamięci niektórych preferencji użytkownika. Np mowa tutaj o Activity.. Ale mniejsza o to :P Jeśli masz czas to przyjrzyj się temu projektowi. :)

  2. Matthew, dnia 30 czerwca 2010 o 17:51 napisał(a):

    @venedie: problem z Redmine jest taki, że właśnie jest w RoR, a moi admini pojechali na wakacje, więc trochę im zajmie zanim wrócą, żeby dorzucić Rubyego do serwera.

  3. airborn, dnia 30 czerwca 2010 o 19:21 napisał(a):

    trac, to też RoR, a jedyne coś sensownego w php to chyba tylko Mantis

  4. airborn, dnia 30 czerwca 2010 o 19:22 napisał(a):

    wróć, trac jest w pythonie

  5. Matthew, dnia 30 czerwca 2010 o 19:26 napisał(a):

    @airborn: akurat pythona chyba mam. W każdym razie, z tych popularniejszych, raczej nie powinno być problemu z doinstalowaniem, ale żeby to zrobić potrzebuję jakiś na prawdę dobry issue tracker. Tylko że jak na razie to jedyne dobre o których słyszę to komercyjne. :(

  6. piorekf, dnia 3 lipca 2010 o 14:21 napisał(a):

    Ja polecam trac’a. Bardzo fajny i przyjemny. Nie wiem tylko czy dla Ciebie będzie wystarczająco user friendly, a mnie ciężko mierzyć bo dla mnie gentoo jest niezwykle user friendly.

  7. maupiszon, dnia 5 lipca 2010 o 13:06 napisał(a):

    Trac jest super do takich zastosowań i spełnia wszystkie wymagania (mało ich ;P ).

  8. Vokiel, dnia 28 lipca 2010 o 12:08 napisał(a):

    Może InDefero

Zostaw komentarz

Subscribe without commenting