HowTo: Efekty KWin na Radeonie

Matthew @ 2010-06-12 — Kategorie: HowTo, KDE, Linux, Techblog

Po ostatniej reinstalacji systemu (podyktowanej zmianą filesystem na ext4) natrafiłem na problem uruchomienia efektów KWin na Radeonie 4870 (na sterownikach FGLRX). Cokolwiek bym nie próbował zrobić, efekty samoczynnie się wyłączały. Po długim klikaniu we wszystko co się do kliknięcia nadaje, natrafiłem na checkbox Wyłącz testy funkcjonalności (Ustawienia systemowe/Pulpit/Efekty pulpitu/Zaawansowane). Po zaznaczeniu go i włączeniu kompozycji, wszystko wróciło do normy. O ile normą można nazwać kilkusekundowe opóźnienia w zmianie rozmiaru okien oraz pojawianiu się paneli plasmy. Ponieważ takie środowisko nie nadaje się do pracy, zacząłem szukać rozwiązania tego problemu. I tutaj zaczęła się jeszcze większa zabawa.

Przeszukując internet natrafiłem na dwa wpisy na blogu Geek Ideas. Autor prosi czytelników o pomoc w znalezieniu powodu takiego stanu rzeczy. Kończy się to na zrzucaniu winy raz na sterowniki, raz na serwer X.Org, a raz na KDE i jego hacki na karty graficzne Intela (które to rzekomo popsuły działanie kart graficznych ATi). Ktoś zaproponował rozwiązanie w postaci patcha na X.Org, który wywala kawałek kodu, czym przyśpiesza resize (szczegóły w drugim, podlinkowanym wpisie). Jednak nie jest to rozwiązanie do zaakceptowania w przypadku serwera X’ów dostarczanych wraz z dystrybucją. Pewnym wytłumaczeniem jest zła implementacja GLX_EXT_Texture_From_Pixmap w sterownikach FGLRX oraz brak możliwości bezpośredniego renderingu na Radeonach (to by tłumaczyło dlaczego przy sprawdzaniu funkcjonalności efekty pulpitu się nie włączały).

Ciągle jednak nie poprawiało to mojej sytuacji. Zachęcony wpisem na blogu Korneliusza Jarzębskiego postanowiłem spróbować otwartych sterowników do kart ATi. Efekty tego działania potwierdziły moje przypuszczenia. X’y przestały działać. Sterowniki ciągle się wywalały. Do systemu można było się dostać jedynie przez SSH. Postanowiłem wywali serwer X’ów, wrócić do starego jądra i zacząć instalować elementy systemu, które nie rozwalając zależności wprowadzają nowe elementy. Nowa Mesa w wersji 7.8, DRM/DRM2 w wersji 2.4.21, otwarte sterowniki do Radeona w wersji 6.13. Jeszcze tylko dodać [cc lang=”bash” no_cc=”true” inline=”true”]radeon.modeset=1[/cc] do opcji startowych gruba i… (chwila napięcia) … kompozycja działa w akceptowalny sposób. Jedyny problem, to błędy w renderowaniu pdfów oraz GUI w OpenOffice. Chociaż nie jestem pewien czy to akurat wina nowych sterowników, czy po prostu zbyt wysokiej temperatury na zewnątrz (jak również powolnego przyśpieszania wiatraka chłodzenia, ale w skali dnia a nie minut, czy godzin).

Na chwilę obecną, otwarte sterowniki, wydają się być lepszym rozwiązaniem, jeżeli nie gramy w gry (niektóre mają problemy z działaniem) a kompozycje wykorzystujemy do lepszego zarządzania oknami podczas pracy.

Komentarze:

Na mój gust o problem leży w kde w wesji 4.3 w wersji kde 4.4 już nie występuje (albo po którejś aktualizacji)
Korzystam z debiana testing/sid i faktycznie był problem z zmkniętymi sterownikami. Na kde 4.3 zmuszony byłem korzystać z compiza zamiast kwin – jednak w kde 4.4 wróciło to do …. normy?? No nie do końca. O ile compiz startował bez problemu , o tyle kwin nie chciał przyjąć do wiadomości że moja karta potrafi obsłużyć efekty pulpitu .(info o tym w systemsettings) Rozwiązałem to zmieniając konfiguracje w pliku ~/.kde/share/config/kwinrc. W sekcji [Compositing] pozmieniałem

CheckIsSafe=true
DisableChecks=true
Enabled=true

Skalowanie bez zarzutu.Kwin jestjuż moim zdaniem funkcjonalniejszy od compiza .Do tego dochodził mały problem z rozmieszczaniem okien w compizie przy motywie bespin i włączonym RGBA. Teraz wszystko chodzi ok.

@bunny1985: też mam debiana i kde 4.4.4 i problem nadal jest. Poza tym otwarte sterowniki nie mają problemów z odtwarzaniem video w 1920×1200. Dodatkowym plusem to to, że nie ma już potrzeby dopasowywania kernela do sterowników (co w fglrx’ie jest sporym problemem). W samym tekście też jest pewna nieścisłość, bo problemy z renderowaniem były na sterownikach w wersji 6.12. 6.13 wydaje się nie mieć już tego problemu. Wszystko ładnie, pięknie chodzi więc zostanie tak jak jest. :)

Dodaj komentarz:

 

Subscribe without commenting