Lut 04 2010

Stancja

Kategorie: Miniblog Prywatne Śmietnik Matthew @ 09:35:46

Czynsz za stancję: 633 zł
Rachunki: 120-150 zł
Niekupione zatyczki do uszu: 5 zł

Dowiedzieć się od szefa, że wygląda się jakby przez całą noc się przewracało z boku na bok z powodu dwóch [...] które w nocy <szczyt dyplomacji>gadały</ szczyt dyplomacji> w kuchni o odcieniu koloru farbowanych włosów (albo cieniu do powiek, ciężko je zrozumieć): bezcenne.

Komentarze:

  1. @lan:

    I jaki odcień wygrał? :P

  2. Matthew:

    Absolutnie nie mam pojęcia... czuję się jakbym nie spał dwa dni... a najgorsze jest to, że chcąc się zemścić na jednej (druga to koleżanka którą zaprosiła na nockę... les?) to od razu obrywa druga, która mimo, że głośna, czasami irytująca, to w zasadzie niegroźna i kłopotu większego nie robiąca...

    Chyba muszę pójść za radą szefa, kupić głośniki i w takim momencie puścić głośno jakiegoś pornola.

  3. dgd:

    5 zł za zatyczki? Trochę dużo. Polecam woskowe dostępne w aptekach za 1,20 zł (jakiejś firmy z Krakowa) :) Wielokrotnie przetestowane i zdały egzamin.

  4. Matthew:

    @dgd: spać mi się nie, nie chce mi się myśleć nad ceną zatyczek, rzuciłem cyferkę ze środka klawiatury numerycznej. ;]

  5. BTM:

    Również polecam zatyczki woskowe - działają cuda. Tylko nie jestem w stanie dojść do tego, w jaki sposób zawsze kiedy ich używam rano, gdy się budzę, znajduje je elegancko ułożone na chusteczce obok łóżka. Albo mam jakieś problemy i powinienem skontaktować się ze specjalistą, albo zatyczki mają jakaś opcję "return home" :>

  6. Matthew:

    @BTM: kamerę internetową nad podczerwień i zostawiasz na całą noc. Przy okazji jeszcze się dowiesz innych ciekawych rzeczy. ;)

  7. ID+:

    To ciesz sie że w akademiku nie mieszkasz.

    Союз нерушимый республик свободных
    Сплотила навеки Великая Русь.
    Да здравствует созданный волей народов
    Единый, могучий Советский Союз!

    O 4 rano ;/

  8. Matthew:

    @ID+: przez 3 lata mieszkałem. A ostatni rok w ogóle był ciekawy. Z narwanymi ultra-chrześcijanami. ;)

  9. ID+:

    To ja nie wiem w jakim akademiku mieszkałeś, bo ostatnio jak ksiądz po koledzie łazil to z 200 osobowego akademika 18 osób przyszło.

    A poza tym nawet warto się męczyć z tymi akademikami, bo takiego klimatu nie ma chyba nigdzie indziej na ziemii ;]

  10. Matthew:

    @ID+: zawsze gdzieś muszą się przypałętać czarne owce (PG - DS2). ;]

    Wiesz... jak się jednocześnie stara pracować na etacie, studiować i jeszcze robić kilka innych rzeczy, to ostatnią rzeczą o której się myśli to klimat, a wracając do mieszkania ma się nadzieję położyć i zasnąć w spokoju.

  11. Artur Nowosielski:

    Zdarzyło mi się w poprzednim mieszkaniu wyplątywać z mojej skrętki pijanego, dwumetrowego szwajcara*, który walał się po podłodze. Akurat gdy zbliżał się deadline projektu. :[

    * - nie był to randomowy szwajcar, ale gość współlokatorki.

Dodaj komentarz: